Gdzie jej szukać?

Gdzie jej szukać? W Japonii pustka ma rozmaite oblicza, przenika praktycznie wszystkie płaszczyzny życia ludzkiego, nie jest przy tym nachalna, ani agresywna, ona po prostu jest i stanowi naturalny i nieodłączny składnik tamtejszej kultury. W Japonii pustka pełni (czy to nie paradoks?), albo przynajmniej kiedyś pełniła szczególną funkcję, by się o tym przekonać, wystarczy przyjrzeć się tamtej dawnej architekturze. Domy i świątynie budowane z materii i pustki, z napięcia między tymi dwoma budulcami. Nasze domy niczym twierdze są obwarowane, bronią do siebie dostępu, są maksymalnie przesłonięte. Dla nas nie do pomyślenia byłoby zamieszkanie w domu pełnym szczelin, przez które wszystko widać. Co z prywatnością? – zapytałby każdy z nas. Ale czy to pytanie tam nie jest pozbawione sensu? Istnieje japońska zabawce, która składa się z różnej wielkości pudełek. Pudełka wchodzą w siebie, więc jeśli ktoś chce zobaczyć ostatnie, najmniejsze pudełko, musi otworzyć po kolei wszystkie inne. A ono, to ostatnie pudełko, pozbawione jest materialnej zawartości, w jego wnętrzu nie kryje się nic, można tam znaleźć tylko pustkę. Czy w pustce można znaleźć schronienie? Ludzie praktykujący zen są żywym dowodem na to, iż jest to możliwe. Zen jest religią, która zrodziła się z indyjskiego buddyzm, w VI wieku dotarła do Chin, w XII wieku natomiast zawędrowała aż do Japonii. Oczywiście rozwinęła się ona także w innych krajach azjatyckich, na przykład w Korei i Wietnamie. Zen wyróżnia się na tle innych Religi świata specyficzną metodą treningu ciała i umysłu, dwóch elementów tworzących nierozerwalną całość. Nie chodzi tu jednak o trenowanie dla samego trenowania, ani o poprawę formy psychofizycznej, lecz o osiągnięcie satori, czyli przebudzenia, oświecenia, samo urzeczywistnienia.. Zen nie ma tak naprawdę nic wspólnego z medytacją, w treningu tym bowiem nie dochodzi do wizualizacji czegokolwiek, przeciwnie, rzeczą upragnioną jest odwizualnienie wszystkiego. Umysł ma porzucić wszystkie myśli i wyobrażenia, zapomnieć o wszelkich przedmiotach i wejść w stan absolutnej pustki, dzięki któremu być może odkryje on naturę wszechświata. Pustka rozumiana pozytywnie jest czymś niewyobrażalnym dla przeciętnego człowieka zachodniej cywilizacji.